Nigdy nie lubiłam klopsików czy pulpecików w sosie pomidorowym. Ostatnio przeglądając czeluści internetu wpadłam na pomysł, aby udusić pulpeciki razem z kapustą. Połączenie wydawało się proste i smaczne. Wykonanie okazało się banalne, zapachy nęciły, całość okazała się bardzo smaczna i sycąca.
![]() |
Wartości odżywcze podane na 1 porcję:
334 kcal B/T/W 34,6/10/30.8
- Pół główki młodej kapusty,
- pół pęczku koperku,
- mięso mielone z szynki wieprzowej - 500 g (wychodzi 12 pulpecików),
- jajko - 1 sztuka (ok.50g),
- mąka pełnoziarnista pszenna typ 1850 - 2 łyżki,
- masło - pół łyżeczki,
- sół himalajska - 1 szczypta,
- kurkuma - 2 szczypty,
- papryka czerwona słodka - 2 szczypty.
Kapustę szatkujemy, wrzucamy do garnka (u mnie do szybkowaru), podlewamy wodą i dusimy (w szybkowarze: zalać 0,5l wody, dodać sól i masło, zamknąć szczelnie. Ustawiłam na 1 stopień, zagotowałam i dusiłam ok. 10 minut od momentu, kiedy zamknął się szybkowar). Młoda kapusta nie potrzebuje wiele czasu, aby ładnie zmięknąć.
W tym czasie przygotowałam mięso: dodałam przyprawy, jajko i mąkę i porządnie wymierzałam na gładką masę bez grudek. Uformowałam 12 niewielkich kuleczek, zrumieniłam je delikatnie na patelni. Gdy kapusta się poddusiła, otworzyłam szybkowar (po uprzednim spuszczeniu ciśnienia), dorzuciłam pokrojony koperek i pulpeciki. Wszystko razem gotowało się jeszcze 10 minut.
Danie wyszło obłędne. Kapusta pyszna, delikatna. Pulpeciki wilgotne, lekkie i bardzo smaczne. Można do masy mięsnej dodać jeszcze pokrojoną natkę pietruszki, jak ktoś lubi. Mi jej tu brakowało. :)
Danie na zdjęciu to wczorajsze, odgrzane młode ziemniaczki (o ziemniakach i jedzeniu wczorajszych jeszcze będę pisać, sama muszę to zrozumieć ;) ), do tego kapusta i 3 pulpeciki. Posiłek trzeba zbilansować o źródło białka, można dodać kefir.
Kto lubi takie wiosenno-letnie dania? :)


